Filozofia

Jedzenie nie jest testem charakteru.

Nie wierzę w diety, które działają tylko wtedy, gdy życie stoi w miejscu. Wierzę w zmianę, która uwzględnia emocje, przeszłość i to, co naprawdę dzieje się w tygodniu.

Przemysł dietetyczny lubi proste hasła: jedz mniej, ruszaj się więcej, weź się w garść. Dla części osób to wystarczy. Dla wielu nie. Szczególnie wtedy, gdy w tle jest choroba, lęk, stary wzorzec albo ciało, które długo było polem walki.

Moja praca stoi na dwóch nogach: na badaniach i na uważności wobec człowieka, który siedzi po drugiej stronie ekranu. Jedno bez drugiego jest niepełne.

Szacunek

Nawyki nie biorą się znikąd. Zanim cokolwiek zmienimy, chcę zrozumieć, czemu dotychczasowy sposób jedzenia w ogóle powstał. Często pełnił jakąś funkcję. Ochronną, regulującą, uspokajającą. Nie wyrywam tego bez pytania.

Bezpieczeństwo

Przy zaburzeniach odżywiania tempo ma znaczenie. Za szybka zmiana potrafi zaostrzyć lęk. Pracuję tak, żeby ciało i psychika nadążały. Jeśli jesteś w terapii, układamy się z tym, a nie obok.

Fakty

Nie pracuję na trendach z Instagrama. Insulinooporność, tarczyca, jelita, lipidy mają swoją fizjologię. Plan żywieniowy musi się z nią zgadzać. Empatia nie zwalnia z rzetelności.

Codzienność

Dieta, której nie da się ugotować po pracy, nie jest dietą. Uwzględniam to, co lubisz, czego nie znosisz, ile masz czasu i z kim mieszkasz. Smak nie jest dodatkiem. Jest warunkiem tego, że plan przeżyje pierwszy kryzys.

Bez oceny

Nie prowadzę dzienniczka po to, żeby kogoś rozliczać. Prowadzę go, żeby zobaczyć wzorzec. Jeśli coś „poszło nie tak”, to jest informacja, nie dowód winy.

Trwałość

Nie interesuje mnie efekt, który znika po sześciu tygodniach. Interesuje mnie taki sposób jedzenia, do którego wracasz, kiedy życie znów się komplikuje. To jest wolniejsze. I zwykle jedyne, co zostaje.

Czego tu nie znajdziesz

Gotowców na 1200 kcal. Listy produktów zakazanych na zawsze. Obietnicy, że za miesiąc będzie „nowe życie”. Jeśli szukasz szybkiej, twardej kontroli, lepiej trafić do kogoś innego. Jeśli szukasz kogoś, kto wytrzyma z Tobą nieoczywisty proces, napisz.